wtorek, 17 lipca 2012

Imagine o Louis'ie : Wesoły

Wstajesz rano i widzisz że koło ciebie nie ma twojego ukochanego. Dziwisz się bo to zawsze ty wstajesz wcześniej a Lou śpi do południa. Schodzisz do kuchni , robisz sobie herbatę a w między czasie zauważasz że   Tomlinson siedzi w ogrodzie i uważnie się czemuś przygląda. Wypiłaś w spokoju herbatę , odstawiłaś kubek do zlewu a następnie poszłaś do ogrodu .
-Co robisz kochanie? - zapytałaś spoglądając na Louisa.
-Obserwuję - powiedział i nadal patrzył w ziemię .
-Co obserwujesz?
-Jak rosną marchewki
Zaśmiałaś się. Ukucnęłaś koło Lou .
-A może tak będziesz obserwował jak rośnie mały Tomlinson? - spytałaś .
-Ale przecież tu nie ma żadnego małego Tomlinsona skarbie - śmiał się.
-A właśnie że jest , tutaj - wskazałaś na swój brzuch .
-To ty..?
-Tak Louis jestem w ciąży - powiedziałaś ze spokojem
-O mój boże będę ojcem ! Ludzie będę ojcem! - krzyczał uradowany Lou .
-Idiota - skomentowałaś - Ale i tak cie kocham - przytuliłaś się do niego.
-Ja ciebie też , bardziej od moich marchewek - pocałował cię namiętnie w usta.

~Martha

5 komentarzy: